Jesteśmy mile zaskoczeni. Wczoraj podejrzewaliśmy że zbiera Krol Gor tysiące petów pod oknami małolatów, ale tylko je pokazywał inspektorom sanitarnym.
Król Kubalonki po raz pierwszy rzeczowo nam odpisał. I kłamliwie. Na temat POZ. Wpadła nam w rączki- dzięki uprzejmości lekarzy- książka J.Nosko pt. “Ekonomika i zarządzanie w opiece zdrowotnej”.
Marnym ekonomistą J. Nosko jest. Uważa że można osiągać zyski tam gdzie M.R. ich osiągnąć nie potrafi. Szczególnie mając całą masę pustostanów,niezbędny sprzęt medyczny, nie płacąc dodatkowo czynszu, mając poradnie : pulmonologiczną, alergologiczną, laryngologiczną w tym samym obiekcie. Możliwość stworzenia poradni rehabilitacyjnej. Laboratorium – które woli likwidować, pielągniarki które woli wysyłać na zasiłki przedemerytalne. Zaplecze w postaci personelu dla tego wszystkiego na miejscu.
Pielęgniarki na emeryturach za ich “zgodą”. I zgodą ich związków zawodowych. Osobliwość. Sprawdźcie czy ta zgoda nie została podpisana wczoraj. Przed przewidywanymi kontrolami trwa wytężone podpisywanie protokołow. Może jakiś nam w rączki wpadnie. Podpisany bez zastanowiena. Porządek w dokumentach musi być.
Widzę delegacje dziękujących i wdzięcznych pielęgniarek z kwiatami. Widzę jedną.
Wracamy do wątku P.O.Z. :
Macie w związkach zawodowych ekonomistów i prawników. Ich zapytajcie. Oni nie mają powodów by kłamać, a być może też chcieliby mieć lekarza rodzinnego na miejscu. No i mają dostęp do dokumentacji. Musicie tylko uważać, czy ci fachowcy nie grają do tej samej bramki co król.
Jednak Król do teczki, taczki i szpyrki. W tej kolejności.
Ps. Program do pisania wierszy ktory poleciłem M.R. i jego klakierom, spełnia ich gusta i wymagania. Czytajcie na forum.