m.rzepka
Gość
8. RE: gusta administratora Odpowiedz
2008-04-09 13:55:05 | URL: #
Temu administratorowi tez mogę załatwić konsultację psychiatryczną ) wszędzie mnie widzi pragnę zapewnić, iz jestem autorem tylko tych postów, które podpisałem imieniem i nazwiskiem bo w przeciwieństwie do usera, troloka, trolki i odważnej nie mam się go powodu wstydzić.
Dziękuję za wsparcie innych autorów poniewaz wielu z nich pamięta “kwitnący” stan ośrodka w momencie kiedy ja obejmowałem w nim kierownictwo. Może nie wszystko zrobiłem najlepiej ale to co zrobiłem to musiałem.
Nikt nie lubi krytyki i ja też ale zawsze traktowałem ją jako głos otoczenia a tłumaczenie się jako uzasadnianie decyzji czy okoliczności – bo do tego ma prawo każdy obywatel (Trolok, Trolka, User i inni też) Nie ma natomiast prawa do zarzucania mi czynów przestępczych czy fałszywych zarzutów. Nie ma tez prawa do mieszania w swoich plugawych insynuacjach osób nie pełniacych funkcji publicznych.
Nie namawiam do żadnych samosądów bo chorych psychiczne socjopatów z problemami osobowosciowymi i seksualnymi należy leczyć – w czym pomogę
Co do komórki to sprawa jest taka: otrzymałem za 1zł od firmy Idea aparat Nokii, który był bublem od początku użytkowania. Główna usterka polegała na nagłym rozłączaniu rozmów bez przyczyny. Aparat był naprawiany 3 razy i tyleż razy zapewniano mnie , że juz jest dobry.
Z uwagi na charakter pracy i lokalizację Kubalonki zmuszony jestem dużo dzwonić i wielu ludzi też dzwoni do mnie tym samym aparat ma dla mnie ogromne znaczenie. Szczególnie istotne sa rozmowy z szefami (Marszałkowie, Dyr Wydz Zdr) czy NFZ którzy na ogół są trudno dostępni a na rozmowy muszę czekać nawet kilka dni.
Jak istotne sa to rozmowy nie muszę tu chyba tłumaczyć ale prawie zawsze dotyczą niezwykle istotnych spraw najczęściej finansowych.
Feralnego dnia otrzymałem ponownie aparat z serwisu z zaleceniem wymiany baterii za 170 zł bo własnie się zepsuła a gwarancja na nia skończyła się tydzień wcześniej
Po około 2 godzinach w trakcie bardzo ważnej rozmowy Dyr Wydziału Zdrowia nagle mnie rozłaczył. Faktem jest, iz w tym momencie straciłem nerwy i uderzyłem aparatem o podłogę.
Co do karty to brednie bo ją przełożyliśmy do starego aparatu i funkcjonuje ona do dziś.
Za aparat zapłacę po posiedzeniu Rady Społecznej albowiem bez jej opinii nie można zbyć środka trwałego , którym jest aparat telefoniczny i to nawet taki za 1 zł+22% VAT.
Gratulujemy stalowych nerwów i zimnej krwi godnej wodzów, choc z drugiej strony współczujemy że nikogo nie udało się trafić. Trolok.
Jutro dokument który nam w rączki trafił, żaden tam tajny czy poufny, ciekawy.
Ps. Po zablokowaniu M.R. na IP, dziewięć jego nickow zdechło .
[...] w czasie dojazdu do pracy. Koszarowy szyk i wdzięk M.R. cytowany na blogu jest wielokrotnie. Jago skłonność do expresji zagrażającej otoczeniu również. Wróżymy M.R. spędzenie paru godzin na zeznaniach dotyczących łamania przez niego prawa, [...]