Pamiętacie rzut telefonem dyRektora i poszukiwania na kolanach przez sekretarkę karty SIM? Jak tłumaczył dyRektor telefon zawodził przy ważnej rozmowie z Urzędem Marszałkowskim i stąd brak opanowania dyRektora. A pamiętacie umiejscowienie w czasie tego błachego incydentu? Trwa proces dyrektorów. Prokurator oskarżył ich o przyjmowanie łapówek w zamian za ustawianie przetargów na sprzęt medyczny firmy Philips, [...]